Reklama to też film - co decyduje o tym, która reklama jest najlepsza?

​Znalezienie sposobu na to, by zrobić skuteczną reklamę, nie od dziś spędza sen z powiek specom od marketingu. Zwłaszcza, że obecny rynek rozwija się bardzo dynamicznie i strategie, które wykorzystywane były jeszcze kilka lat temu, teraz okazują się kompletnym niewypałem. Jak zrobić skuteczną reklamę? Co jest w modzie? Czy istnieje jakiś schemat, którego wypełnienie przyniesie sukces?

Rankingi branżowe

Na początku trzeba zrobić głęboki research, czyli poświęcić sporo czasu na obejrzenie reklam, które zajmują czołowe miejsce w rankingach branżowych. Dzięki temu po obejrzeniu kilkudziesięciu z nich, zaczną nam się wyłaniać pewne cechy, które łączą wszystkie produkcje. Co do nich należy?

Jaki jest cel reklamy i jak uwydatniać cechy produktu?

Oczywistym celem każdej reklamy jest zaprezentowanie danego produktu od jak najlepszej strony. Czyli uwydatnienie jego pozytywnych cech i przekonanie odbiorców, że dokonają dobrego wyboru kupując go. Jak uwydatniać cechy? Sposobów na to jest wiele, np. pokazując produkt poprzez kontrast z innym, stosując różne metafory obrazowe czy przedstawiając produkt w sytuacji ekstremalnej, w której świetnie się sprawdza – bo to świadczy o tym, że sprawdzi się także w codziennym życiu. Uważniejszy odbiorca dostrzeże te cechy w praktycznie każdej oglądanej przez nas reklamie. Zwykle różnice polegają na stosowanych narzędziach i środkach podczas produkcji.

Co jest w modzie?

Ostatnio dużo się mówi o tzw. marketingu narracyjnym, czyli storytellingu. Jest to narzędzie zaczerpnięte z filmu, tj. celem reklamy jest pokazanie zamkniętej historii (z początkiem, rozwinięciem oraz zakończeniem i puentą), w której dany produkt „gra” albo znajduje się na uboczu, jednak wciąż widoczny. Wykonań storytellingu są steki w różnych odcieniach. Cała trudność polega na tym, że trzeba stworzyć taką historię, która się sprzeda i zapadnie w pamięć oraz będzie kojarzona wyłącznie z jakimś produktem. A to, jak wiadomo, staje się coraz trudniejsze – aby przyciągnąć uwagę odbiorcy trzeba się nieźle nagimnastykować. Dlatego działy marketingu mniejszych lub większych marek nieustannie kombinują. Ostatnimi czasy widoczna jest tendencja, która polega na zaskoczeniu odbiorcy. Chodzi o to, że dana marka kręci film, który początkowo w ogóle nie jest kojarzony z nią, a produkt nie jest pokazany. Dopiero w kolejnym etapie kampanii okazuje się, że jakiś filmik był wykonany na zlecenie marki. Tak było np. w przypadku kampanii Reserved, której pierwszym etapem było wypuszczenie nagrania pięknej amerykańskiej dziewczyny, która poszukiwała w mediach społecznościowych chłopaka z Polski, którego poznała na koncercie. Dopiero kiedy nagranie rozprzestrzeniło się po całym Internecie okazało się, że polski chłopak wcale nie był tak potrzebny, bo dziewczyna to modelka reklamująca ubrania od Reserved.

Nowe technologie

Coraz częściej podczas produkcji reklam wykorzystuje się także nowe technologie i efekty specjalne znane z filmów. Takie zabiegi wymagają oczywiście ogromnego budżetu, więc nie każda firma może sobie na to pozwolić. Generalnie, jeśli nie ma się pieniędzy na taką reklamę, lepiej z niej zrezygnować – bo łatwo się ośmieszyć.

ul. Mobilna 5 25-415 Kraków

863-632-824

kontakt@atrestudio.pl