Przez zdjęcia do filmu - fotografia poklatkowa

Przez zdjęcia do filmu - fotografia poklatkowa

Dzisiaj powiemy więcej o technice, która pozwala lepiej zobaczyć pewne procesy, które są zbyt powolne i ludzkie oko nie może ich zarejestrować. Na szczęście potrafi to aparat fotograficzny. Chodzi o wykonywanie zdjęć w całkiem sporych odstępach czasu, a następnie zmontowanie ich w film w przyśpieszonym tempie. Dzięki temu możemy w kilkanaście sekund zobaczyć dokładnie proces, który w rzeczywistości trwa całe dni. Technikę można też stosować do stworzenia płynnej animacji poklatkowej. Możliwości jest wiele!

Każdy z nas niejednokrotnie widział spektakularne filmy poklatkowe, na których można podziwiać rozwój larwy lub cały proces życia kwiatka. Wszystko to możemy obserwować, dzięki wykorzystaniu serii setek lub nawet tysięcy fotografii, które są odtwarzane w sekwencji. W ten sposób powstaje film, który ukazuje przyspieszony upływ czasu. Jako narzędzie do wykonania filmu poklatkowego, świetnie sprawdzi się każdy aparat.

Od czego zacząć?
To, czego na pewno potrzebujemy to czas. Niestety sam proces wykonywania pojedynczych zdjęć trwa tyle czasu, ile uwieczniane zjawisko, które następnie zaprezentujemy w przyspieszonym tempie. Do tego przyda się solidny statyw, który pozwoli na ustabilizowanie aparatu i wykonanie dokładnie takiego samego kadru. Chcąc uzyskać zadowalające efekty, aparat musi znajdować się dokładnie w tym samym miejscu przez cały proces wykonywania zdjęć. Świetnie sprawdzają się aparaty z wbudowanym interwałometrem lub z zewnętrznym modułem do automatycznego spustu migawki w sprecyzowanych odstępach czasowych. Chodzi o to, że manualne wyzwalanie migawki przy wykonywaniu setek zdjęć może być niezwykle uciążliwe. Będziemy też potrzebować dobrego oprogramowania, które umożliwia jednoczesną obróbkę serii zdjęć oraz nałożenie takich samych efektów na cały zestaw zdjęć. Obrabianie każdy kadru indywidualnie byłoby zajęciem przerastającym możliwości zwykłego śmiertelnika. Przydadzą się również dyski twarde, ponieważ setki zdjęć trzeba gdzieś przechowywać, a zajmują trochę miejsca. Niektóre projekty mogą zajmować aż terabajty danych, ale wpływa to na ostateczną jakość filmu, który będzie prezentował się znacznie lepiej od filmów, które nakręcono przy użyciu standardowego trybu filmowego, będącego sekwencją skompresowanych zdjęć w formacie JPEG. Przyda ci się również sporo czasu do zmontowania całości w upragniony film.

O czym należy pamiętać?
Przede wszystkim o tym, że aparat musi zostać ustawiony zupełnie manualnie. Każde, nawet najmniejsze zmiany w oświetleniu np. pod wpływem zmieniających się warunków atmosferycznych sprawią, że w trybie półautomatycznym, skoki w osiągniętej ekspozycji będą mocno zauważalne. Coś takiego psuje efekt płynności całości filmu. Najistotniejsze są zatem manualna przysłona oraz manualny czas otwarcia migawki. Ponadto musimy pamiętać o zablokowaniu wartość ISO i ustawieniu balansu bieli na stałą temperaturę kolorystyczną. W sytuacji, gdy pragniemy maksymalnie wydłużyć czas działania baterii aparatu, musimy wyłączyć funkcję, pozwalającą na wyświetlanie podglądu fotografii. Pamiętaj też o tym, że szerokie obiektywy z krótką ogniskową potrzebują dużo więcej czasu na uchwycenie obrazu niż wąskie obiektywy z długą ogniskową. Wyposażony w tę wiedzę możesz zacząć kręcić swój pierwszy film poklatkowy.

ul. Mobilna 5 25-415 Kraków

800-300-400

kontakt@mojastrona.pl