Ciekawa reklama marki Reserved

Ciekawa reklama marki Reserved

Marka odzieżowa Reserved jest dosyć popularna w Polsce. Firmowe sklepy spotkamy praktycznie w każdej galerii handlowej oraz w większych miastach. Twarzami nowych kolekcji nie raz bywały modelki oraz gwiazdy światowego formatu, jednak zdaje się, że standardowe promowanie odzieży – czyli studyjne sesje zdjęciowe oraz zdjęcia „uliczne” – przestały już wystarczać. Z prostej przyczyny, ponieważ sieciowe marki odzieżowe w Polsce oraz na rynku europejskim czy zachodnim mają ogromną konkurencję.

Promowanie lokalne

Jednym z pomysłów na promowanie danej marki są lokalne kampanie reklamowe, które tworzy się dla konkretnego państwa. Dzięki temu odbiorca czuje się doceniony i bardziej wyjątkowy – ma poczucie, że skierowana reklama jest właśnie dla niego, a nie tylko ma zasięg globalny. Marka Reserved również zdecydowała się dedykować część kampanii reklamowej polskiej publiczności, wykorzystała do tego interesującą koncepcję.

Historia miłosna

Pomysł miał podstawy w jednym z lepiej sprzedających się na świecie motywów – otóż chodziło o historię miłosną. Międzynarodową. Z tym, że w nietypowej odsłonie, bo do sieci trafił filmik, który nagrała młoda i bardzo atrakcyjna Amerykanka o imieniu Dee Dee. Na nagraniu opowiada ona o pewnym Wojtku z Warszawy, którego poznała na koncercie podczas swoich podróży po Europie. Niestety, po koncercie zgubiła swojego księcia z bajki, nie mając do niego żadnego kontaktu. W filmiku dziewczyna podaje swojego maila i prosi wszystkich oglądających o udostępnienie nagrania na każdym możliwym portalu społecznościowym. Jak łatwo zgadnąć, zaledwie po kilku dniach filmik miał kilkaset tysięcy wyświetleń oraz udostępnień, a w poszukiwaniu polskiego chłopaka zaangażowały się tysiące ludzi, w tym np. znani YouTuberzy. Niedługo potem okazało się, że całe nagranie to… reklama marki Reserved, w której twórcy chcieli przekazać, że „polscy mężczyźni są naprawdę super” (jak podaje jeden portal).

Media społecznościowe w służbie reklamy

Dzięki takiemu zabiegowi firma Reserved zyskała nie tylko rozgłos, ale i zainteresowanie. Nie brakowało krytycznych głosów, ale w końcu – nie ważne co mówią, ważne, że mówią. Historię miłosną amerykańsko-polską poznały setki tysięcy, a nawet miliony ludzi, którzy potem dowiedzieli się o kampanii reklamowej. Trudno chyba o tańszą produkcję! W końcu filmik sprawia wrażenie nagranego tym, co dziewczyna miała pod ręką w przerwie na lunch. Właśnie dzięki tej naturalności i świeżości historii, pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Poza tym, ludzie nie przepadają za reklamami, które udostępnia się w mediach społecznościowych. Zwykle kojarzy im się to z niechcianymi okienkami wyskakującymi notorycznie z każdego miejsca na stronie. Marka Reserved widocznie dobrze o tym wiedziała, dlatego wykorzystała to, w czym social media są fenomenalne - w rozprzestrzenianiu informacji, zwłaszcza takich, które okażą się wystarczająco chwytliwe. Czy można uznać to za manipulację? Nadużycie ze strony firmy? A może przyjazne wykorzystanie mediów społecznościowych? Zapewne ludzie, którzy udostępniali ten filmik, gdyby wiedzieli o prawdziwym celu, pomyśleliby dwa razy przed kliknięciem.

ul. Mobilna 5 25-415 Kraków

863-632-824

kontakt@atrestudio.pl